Gdzie zjeść w Rzeszowie, gdy masz ochotę na domowy obiad, kebab albo coś na szybko? W recenzjach Książula znajdziesz lokale z różnymi kuchniami, cenami i ocenami. Oto miejsca, które warto rozważyć, oraz dania, które zwróciły jego uwagę.
Najwyżej ocenione propozycje w tym zestawieniu to YAPRAK, Czarny Wilk i Bar Krokiecik — każdy z oceną 8,5/10. Są też niedrogie przekąski w Barze STS oraz kebaby, które w recenzji wypadły słabiej.
Książulo ocenił YAPRAK na 8,5/10, a swój werdykt podsumował słowami: „to jest najlepszy kebab”. W małym lawaszu z mieszanym mięsem za 24 zł docenił dużą porcję soczystego, chrupkiego i wyraziście doprawionego mięsa oraz dobre sosy.
Lawasz jest wypiekany na miejscu i pachnie piekarnią, ale jego ilość i konsystencja mogą przeszkadzać: według Książula bywa gumowy, ciężki do jedzenia i skleja się w bułę. To propozycja dla osób, dla których najważniejsze są mięso i sosy, a gruby lawasz nie stanowi problemu.
Czarny Wilk również zdobył 8,5/10. Książulo pochwalił kruche, delikatne mięso japrak i rzemieślniczą tortillę. Kebab z wołowym japrakiem kosztował 40 zł, a kebab z kurczakiem w bułce berlińskiej — 33 zł.
W bułce zwrócił uwagę na puszyste pieczywo i dobry sos czosnkowy. Wśród zastrzeżeń wymienił wysoką cenę, rukolę, która jego zdaniem była niepotrzebna, oraz sos habanero, który mógłby być ostrzejszy. To mocny kandydat dla osób szukających dopracowanego kebaba i gotowych zapłacić więcej.
Jeśli zamiast kebaba wolisz kuchnię domową, Bar Krokiecik otrzymał od Książula 8,5/10. Chwalił jakość składników, zupy i kotlety. Szczególnie dobrze zapamiętał ogórkową za 6 zł, którą określił jako najlepszą na swoim kanale, oraz mielonego z ziemniakami i buraczkami za 16 zł.
Polecał także schabowego z ziemniakami i marchewką za 20 zł. W recenzji pojawiły się uwagi do kompotu bez owoców i zimnych buraczków. Naleśniki z serem za 9 zł oraz pierogi ruskie za 11 zł nie przypadły do gustu Książulowi — wskazywał między innymi na tłustość naleśników i zbyt mało pieprzu w pierogach. Cały posiłek kosztował 72 zł.
Bar STS dostał ocenę 8,0/10. Książulo polecał wpaść na frytki albo zapiekankę, a lokal opisał jako kultowy i działający od 30 lat. Zapiekanka z szynką kosztowała 11 zł, a wersja bez dodatków — 9 zł. Obie były ciepłe i chrupiące z wierzchu; w tej z szynką docenił składniki, w tym pieczarki i ser.
Frytki za 5,50 zł przypominały mu te z dzieciństwa. Wśród słabszych punktów znalazły się keczup do zapiekanki oraz hot dog, który się rozpadał i miał zbyt miękką parówkę. To niedroga opcja na szybki posiłek.
Kebabowe Love w recenzji Książula uzyskało 6,8/10. Średnia pita z mieszanym mięsem i sosem mieszanym kosztowała 17 zł. Youtuber docenił soczystego kurczaka przypominającego mięso z rożna oraz domowe sosy. Zauważył jednak, że w środku była tylko kapusta, bez ogórka i pomidora, a całość określił jako kebab poimprezowy.
Kebab Mevlana otrzymał 6,9/10. Książulo wyróżnił delikatną pikanterię, niezłe sosy i jasne mięso, ale uznał, że propozycja nie wyróżnia się na tle innych. Niżej ocenione zostały Gigabua i Giga Buła (od Isamu) — obie na 6,0/10 — oraz Dara Kebab i Kebab Davis, które dostały po 4,0/10. W przypadku tych lokali recenzja zawierała zastrzeżenia dotyczące między innymi mięsa, proporcji składników lub pieczywa.
Gdzie zjeść w Rzeszowie? Na domowy obiad wyróżnia się Bar Krokiecik, a na niedrogą przekąskę Bar STS. Wśród kebabów najwyższe noty zdobyły YAPRAK i Czarny Wilk; jeśli liczy się niższa cena, Kebabowe Love kosztowało 17 zł. Wybór zależy od tego, czy bardziej cenisz domowe smaki, rzemieślnicze mięso czy szybki posiłek.
YAPRAK i Czarny Wilk otrzymały po 8,5/10. Książulo nazwał YAPRAK „najlepszym kebabem”.
Bar Krokiecik otrzymał 8,5/10. Książulo chwalił między innymi zupy, kotlet mielony i schabowego.
Frytki w Barze STS kosztowały 5,50 zł.