Gdzie zjeść w Białymstoku, gdy masz ochotę na podlaskie klasyki, porządny burger albo kebab? Recenzje Książula i Macieja je pokazują lokale z różnymi kuchniami i budżetami — od śniadania za 41 zł po zapiekankę za 22 zł.
Zestawienie obejmuje zarówno dania chwalone za smak i porcje, jak i konkretne zastrzeżenia recenzentów. Przy wyborze warto zwrócić uwagę nie tylko na ocenę, ale też na to, co faktycznie wylądowało na talerzu.
W Trzy po Trzy w Kamienicy Maciej je próbował kuchni polskiej i podlaskiej. Lokal otrzymał ocenę 8,5/10. Wśród propozycji znalazły się ręcznie robione pierogi i pielmieni, a także podlaskie desery, w tym Marcinek.
Polecane zagub(y) z boczkiem kosztowały 39 zł, a babka ziemniaczana z boczkiem, cebulką, sosem grzybowym i ogórkami kiszonymi — 36 zł. Recenzent chwalił smak obu dań i duże porcje. Na deser Marcinek za 22 zł: delikatny, z lekko kwaskowym kremem, który według Macieja je nie był mdły ani przesłodzony. To adres dla osób, które chcą spróbować regionalnych smaków i nie boją się solidnego posiłku.
Sztuka Chleba i Wina łączy piekarnię, śniadaniownię i sklep z winem. Maciej je ocenił ją na 8,5/10 po śniadaniu „Jagnię i Cielę” za 41 zł, z cielęcą kiełbaską, wędzonym bekonem, jajkami sadzonymi, grillowaną papryką z szalotką i chlebem pszenno-żytnim.
Najmocniej zapadły mu w pamięć kiełbaska i bekon; całe śniadanie uznał za udane. Kawa przelewowa nie trafiła w jego gust, a pieczywo — choć smaczne — nie było jego zdaniem na najwyższym możliwym poziomie.
Tomcio Paluch serwuje burgery i zapiekanki. W recenzji Książula lokal dostał 8,5/10, a szczególne uznanie zdobyła gigantyczna zapiekanka za 22 zł. Recenzent chwalił delikatną bułkę oraz dużą ilość nadzienia i sera; napisał, że „Zapiekanka chyba skradła moje serce szczerze mówiąc”.
Klasyczny burger z wołowiną za 56 zł również był polecany: miał gruby, średnio wysmażony kotlet i dużą bułkę. Burger ze strusia za 45 zł nie przypadł Książulowi do gustu ze względu na specyficzny, ziemisty posmak mięsa. Wśród minusów pojawiły się też mrożone frytki.
Ogniomistrz Kebab i Burger wyróżnił się w recenzji Książula kraftowym mięsem przygotowywanym na miejscu i miękkim, samodzielnie robionym lawaszem. Średni lawasz z mieszanym mięsem i sosami kosztował 36 zł, a lokal otrzymał ocenę 8,0/10. Mięso było kruche i pieprzne, a ostry sos rozgrzewał. Książulo zwrócił jednak uwagę na wysoką cenę i zastrzeżenia dotyczące wagi porcji dla influencera.
Tańszą alternatywą jest Wood Fire Kebab: mały lawasz kosztował 27 zł, a ocena wyniosła 7,5/10. Książulo chwalił aromat mięsa z ognia i bardzo ostry sos, ale wskazywał na zbyt małą ilość mięsa oraz przewagę warzyw i sosu. Jeśli szukasz odpowiedzi na pytanie, gdzie zjeść w Białymstoku kebab o wyraźnym smaku, te dwie recenzje pokazują odmienne podejścia do mięsa i ceny.
W Gębie w niebie Książulo ocenił jedzenie na 7,0/10. Najlepszym daniem z odcinka była według niego pizza pepperoni „trochę po amerykańsku” za 40,40 zł — serowa, tłusta i sycąca. Chwalił też Loaded Fries z szarpaną wieprzowiną za 37,70 zł. Pizza w stylu włoskim wypadła przeciętnie, a sernik nowojorski za 20 zł uznał za bardzo słaby.
Na burgera w niższej cenie można rozważyć Heisenburgera: Burger Heisen kosztował 30 zł, a ocena Macieja je wyniosła 6,5/10. Recenzentowi smakowały bułka i warzywa, lecz uważał, że sosu jest za dużo, a kotlet za cienki. W U Greka cheeseburger za 15 zł zebrał pozytywną opinię Książula; lokal dostał 7,0/10. Zastrzeżenia dotyczyły tortilli kebabowej za 20 zł — przede wszystkim ilości mięsa i sosów.
Suszarnia Sushi and Bowl to propozycja dla miłośników sushi, ale z wyższym rachunkiem: koszt zamówienia wyniósł 184 zł, a ocena Książula to 6,5/10. Chwalił wybrane rolki z łososiem, natomiast w rolce z krewetką sezam dominował nad resztą smaków, a w rolce z tuńczykiem było go niewiele.
Wśród tych lokali są regionalne dania i duże porcje w Trzy po Trzy w Kamienicy, śniadanie z wyrazistą kiełbaską w Sztuce Chleba i Wina oraz zapiekanka, którą Książulo szczególnie zapamiętał w Tomciu Paluchu. Na kebab można wybrać kraftowy lawasz albo mięso z ognia, a na mniejszy wydatek — cheeseburgera w U Greka. Najlepszy wybór zależy od apetytu, budżetu i tego, na co masz ochotę.
Trzy po Trzy w Kamienicy serwuje między innymi zaguby z boczkiem za 39 zł i babkę ziemniaczaną za 36 zł. Maciej je ocenił lokal na 8,5/10.
Gigantyczna zapiekanka kosztowała 22 zł. Książulo chwalił delikatną bułkę oraz dużą ilość nadzienia i sera.
W recenzjach lawasz w Wood Fire Kebab kosztował 27 zł, a w Ogniomistrzu 36 zł. Książulo wskazywał odpowiednio na niedostatek mięsa oraz wysoką cenę i zastrzeżenia dotyczące wagi porcji.