Gdzie zjeść w Lublinie, gdy masz ochotę na coś więcej niż jeden rodzaj kuchni? Recenzje Książula i Macieja je pokazują szeroki wybór: od cebularzy za kilka złotych po autorskie menu degustacyjne.
Zebraliśmy miejsca o różnym charakterze i budżecie. Przy każdym znajdziesz polecane dania, ocenę youtubera oraz krótką wskazówkę, czego się spodziewać.
To przystanek dla tych, którzy chcą spróbować lubelskiego klasyka w kilku wariantach. Według Macieja je cebularze są wypiekane na miejscu na cieście mlecznym; można je też podgrzać. Ocena: 8,5/10.
W recenzji szczególnie wyróżniły się wersje z wędzoną papryką oraz z porem i twarogiem. Każdy z opisanych cebularzy kosztował 5 zł. Są mniejsze niż tradycyjne cebularze w tej samej cenie, ale jakość wypieku nadrabia różnicę.
Książulo ocenił Tendur Kebab na 9,5/10. Chwalił dobrej jakości mięso oraz lawasz, który był jednocześnie chrupiący i miękki. Werdykt youtubera: „To jest kebab najwyższej klasy (...) on jest przepyszny.”
W recenzji polecono Lawaś XL (miks) za 33 zł i Lawaś L (miks) za 29 zł. Warto mieć na uwadze, że test zamówień na wynos wzbudził wątpliwości związane z różnicą w wadze porcji. Wśród minusów Książulo wymienił też wysoką cenę.
Na smash burgery warto zwrócić uwagę według Książula, który ocenił lokal na 9,0/10. Pochwalił maślaną bułkę i smak mięsa. Smash Burger Single kosztował 19 zł, a Double 29 zł; ten drugi miał więcej mięsa, sera i smaku.
W recenzji dobrze wypadły też ostre Nashville Style Chiks za 20 zł: soczyste kawałki kurczaka w chrupiącej panierce. Słabiej oceniono frytki, a kebab w lawaszu bąbelkowym gorzej sprawdzał się na wynos.
Maciej je przyznał temu miejscu 9,0/10 i zwracał uwagę na pomysłowe połączenia smaków. Wśród polecanych propozycji znalazły się szaszłyki z bakłażana z tahini, chili, granatem, sezamem i miso za 34 zł oraz labnech z kimchi, śliwką i granatem za 31 zł.
Ciekawym wyborem są też sewicze z okonia morskiego za 54 zł: wyraźnie kwaśne, równoważone palonym masłem z szałwią. To kierunek dla osób, które lubią eksperymenty i zestawienia smaków z różnych kuchni.
Śniadaniowa odsłona Raj Utraconego zebrała u Macieja je ocenę 8,5/10. Najwyżej ocenił granolę z tahini, miso, labnechem i śliwkami za 31 zł. Wyróżnił też Raj Utracony Ex, wariację na temat jajek po turecku, za 44 zł.
To propozycja dla osób szukających śniadania z wyrazistymi dodatkami. Tost na szokupanie z kremem macha za 37 zł był smaczny, ale według recenzji okazał się jednostajny i mało sycący.
Maciej je ocenił Pelier na 7,0/10. Podsumował wizytę słowami: „Może bez większych zachwytów, ale było smacznie i sycąco.” Mercy Bagel z szarpaną wieprzowiną, hummusem i jajkiem kosztował 35 zł. Youtuber chwalił ciekawe połączenie dodatków, choć sama wieprzowina była po prostu w porządku.
Jajka po turecku Turkish Ex również kosztowały 35 zł. W recenzji wypadły całkiem smacznie, ale nie były propozycją wybitną.
Maciej je ocenił cukiernię na 9,5/10 i porównał jej poziom do najlepszych cukierni i piekarni w Paryżu. Croissant z nadzieniem pistacjowym za 20 zł opisał jako mocno maślany, z pysznym, słodkim nadzieniem. Warto spróbować też ciasta baskijskiego z konfiturą z owoców leśnych, również za 20 zł.
Wypieki są na wynos, bo lokal nie ma miejsc siedzących. Recenzja wskazuje też na wysokie ceny, więc to dobry kierunek na słodki przystanek, a nie na długie siedzenie przy stoliku.
To najbardziej rozbudowana i kosztowna propozycja w zestawieniu. Maciej je wystawił Kuchni Otwartej 9,5/10, chwaląc autorskie dania i fachową obsługę. Koszt opisanego posiłku wyniósł 508 zł.
Wśród polecanych dań znalazły się tatar pod chrustem ziemniaczanym za 59 zł oraz ośmiornica ze spalonym masłem i sosem drobiowym za 136 zł. Na deser można wybrać babkę ucieraną z sosem angielskim i palonym masłem za 30 zł. W polędwicy z mangalicy youtuber zauważył gorzkawą nutę puree ze spalonego kalafiora.
Gdzie zjeść w Lublinie zależy przede wszystkim od apetytu i budżetu: na szybki, niedrogi wypiek sprawdzi się Córka Piekarza, na burgera Smash and Chicks / Piri Piri, a na kreatywną kolację Raj Utracony lub Kuchnia Otwarta. Recenzje youtuberów pomagają dopasować wybór do tego, na co masz ochotę.
Córka Piekarza oferuje cebularze po 5 zł za sztukę. Smash Burger Single w Smash and Chicks / Piri Piri kosztował 19 zł.
Maciej je wysoko ocenił Raj Utracony, gdzie wśród polecanych dań znalazły się między innymi bakłażan z tahini, chili, granatem, sezamem i miso oraz sewicze z okonia morskiego.
Pâte Cukiernictwo Artystyczne zebrało ocenę 9,5/10 od Macieja je. Polecane były croissant pistacjowy i ciasto baskijskie, każde w cenie 20 zł.