Gdzie zjeść w Gdyni, gdy masz ochotę na domowy obiad, ramen albo porządnego burgera? Recenzje Książula i Macieja je pokazują miejsca o różnych kuchniach i cenach — od niedrogich zestawów obiadowych po pizzę za 120 zł.
Zebraliśmy propozycje z ocenami i konkretnymi daniami, żeby łatwiej było wybrać coś na apetyt i budżet. W zestawieniu są też lody, kebab i kilka wersji pizzy; przy każdej rekomendacji znajdziesz krótką podpowiedź, czego się spodziewać.
To propozycja dla osób szukających polskiej kuchni w niskiej cenie i z dużymi porcjami. Książulo ocenił Bar Mleczny Tęczowy na 10,0/10 i podsumował: „Mola należy jak najbardziej. Dawno żadnemu miejscu nie należało się tak mola jak tu. Powiedziałbym najlepszy bar mleczny w Polsce, ale powiem ja w lepszym barze mlecznym w Polsce nie jadłem.”
Wśród polecanych dań znalazły się zestawy obiadowe za 20–31 zł, pierogi z mięsem za 12 zł i naleśniki z dżemem za 12 zł. Szczególnie wyróżnia się kotlet jajeczny z zestawu za 20 zł. Recenzja chwali też domowe smaki i sowite porcje, choć leniwe oceniono jako nieco małą porcję.
Trójkąt Gemus dostał od Książula ocenę 9,0/10. Recenzent chwalił sosy, świeże warzywa, rzemieślniczą bułkę i soczystego kurczaka. Jego werdykt był entuzjastyczny: „Przepyszny kebab. Drogi, ale naprawdę pyszny. Zajebisty, zajebisty kebabik. Mega, mega dobry. Trójkąt miażdży tutaj wszystko.”
Gemuza w bułce kosztowała 43 zł, a rollo 38 zł. W gemuzie smak budują między innymi cukinia, marchewka i sosy; według recenzji kurczak może w nich ginąć. Rollo z wołowiną opisano jako bardzo ostre, więc to opcja dla osób, którym pikantność nie przeszkadza.
Maciej je ocenił Fatlap na 9,0/10, nazywając burgery „najlepsze burgery z budy, jakie jadłem w Polsce.” Klasyk za 39,9 zł ma soczystą wołowinę, pikle, boczek i sos majonezowy. Blue Honey za 44,9 zł to bardziej złożona kompozycja, a Berlab za 41,9 zł jest jedynym ostrym burgerem w zestawieniu.
Na deser recenzent polecał kremowy sernik baskijski, opisany jako porcja dla dwóch osób, oraz ciasteczko nowojorskie. W przypadku pierwszych dwóch burgerów mięso bywało mocniej wysmażone, niż proszono, a jedzenie może skończyć się ubrudzeniem sosem.
Ramen-ya to propozycja Macieja je dla miłośników japońskiej zupy. Miso Tantan Ramen za 32 zł łączy wieprzowy wywar z pastą miso, mieloną wieprzowiną, marynowanym jajkiem i chili. W recenzji z 2021 roku danie dostało ocenę 8,8/10; pochwały zebrały makaron, bulion i jajko.
Na azjatycki obiad można też wybrać Chaos. Maciej je ocenił go na 8,5/10. Czerwone curry z kurczakiem za 28 zł opisano jako dobrze doprawione i sycące, a warzywa z tajską bazylią i krewetkami kosztowały 40 zł. Do tego polecano kimchi za 14 zł, pikantne i kwaśne.
W Lato Gelato Maciej je szczególnie chwalił śmietankowe lody soft serve i smak palonego masła. Każda z opisanych porcji lodów kosztowała 8 zł, a ocena miejsca wyniosła 8,0/10. Palone masło ma karmelowy, mocno maślany charakter; przy większej ilości może jednak męczyć.
W Gdyniance Książulo ocenił pizzę na 7,0/10. Mieszana z kiełbaską, porem i pieczarkami kosztowała 22 zł i wypadła lepiej niż serowa za 17 zł. To wybór dla osób, które wolą przekąskę z wyraźnymi dodatkami.
Brooklyn Pizza proponuje deep dish pepperoni za 120 zł. Książulo zwrócił uwagę na bardzo chrupiący spód i dużą ilość sera, która może przytłaczać. Pizzeria 105 ma z kolei pizzę Diabeł za 24 zł: według Macieja je brzegi były smaczne, a całość bardzo pikantna.
W Smaszniutko Maciej je polecał Simple Smash Burgera za 35 zł, z podwójnym serem, piklami, białą cebulą, musztardą i keczupem. Ocena wyniosła 7,5/10. Recenzja chwali soczyste mięso z umami, bułkę i frytki, choć bułka była przesiąknięta sosami.
Frytki kosztowały 10 zł, a ostry sos do nich 3 zł. To zestaw dla tych, którzy chcą spróbować smash burgera z pikantnym dodatkiem.
Jeśli zastanawiasz się, gdzie zjeść w Gdyni, zacznij od tego, na co masz ochotę: Tęczowy kusi domowym obiadem, Ramen-ya i Chaos serwują azjatyckie smaki, a Fatlap i Smaszniutko stawiają na burgery. Na mniejszy wydatek sprawdzą się między innymi lody za 8 zł lub zestaw obiadowy od 20 zł; na pizzę deep dish trzeba przeznaczyć 120 zł.
Bar Mleczny Tęczowy ma polecane zestawy obiadowe za 20–31 zł, a wśród nich zestaw z kotletem jajecznym za 20 zł.
W Ramen-ya polecany był Miso Tantan Ramen za 32 zł, z wieprzowym wywarem, pastą miso i marynowanym jajkiem.
Deep Dish Pepperoni w Brooklyn Pizza kosztowała 120 zł.