The Plaza Hotel Nowy Jork opinie Książula są dość jednoznaczne: jedzenie w słynnym hotelu rozczarowało, choć kilka pozycji wypadło dobrze. W recenzji z 2025 roku youtuber ocenił miejsce na 3,0/10, a cały posiłek kosztował 28 296 zł.
Najpewniejszym wyborem okazał się Filet Mignon, a na śniadanie wyróżniły się pancakes. Większość dań z room service nie obroniła jednak wysokich cen. Osobną atrakcją był pakiet „Home Alone” z przejażdżką limuzyną i pizzą.
Najmocniej wypadł Filet Mignon (Prime Rib) za 296 zł. Według Książula mięso było delikatne, dobrej jakości i dobrze doprawione, a sos bardzo udany. „Jak na razie najlepsze danie” — podsumował. To pozycja, którą warto rozważyć, jeśli zależy ci przede wszystkim na dobrym daniu, a nie na oszczędności.
Na śniadanie można postawić na pancakes z maślanki za 136 zł. Były mięciutkie i smaczne, choć Książulo zauważył, że smakują jak z proszku — i właśnie taki efekt mu odpowiadał. Uznał je za najlepszą rzecz, którą jego towarzysz zjadł w hotelu, porównując smak do pancakes z sieciówki.
Pizza serowa pojawiła się w pakiecie „Home Alone” i była jedzona w limuzynie. Książulo ocenił ją jako dobrą, a nawet niezłą: miała słodki sos pomidorowy i dużo sera. To interesujący wybór w ramach filmowej atrakcji, choć recenzja nie przedstawia jej jako kulinarnego hitu na miarę steku.
Ceny mocno podnoszą poprzeczkę. Plaza American Breakfast kosztowało 200 zł i obejmowało dwa jajka, bekon, ziemniaki, pomidorki, pieczywo, dżemy, sok i kawę. Według Książula bekon był bardzo suchy, a śniadanie rozczarowujące. Przy tej kwocie trudno zignorować tak słabą ocenę wykonania.
The Plaza Wagyu Burger z frytkami kosztował 176 zł. Mięso miało być przygotowane medium, ale wyszło suche i well-done; youtuber nie wyczuł też, że to wołowina wagyu. Bułka była niezła, lecz całość nie uzasadniała ceny. To właśnie burger dobrze pokazuje problem z większością room service: słabe wykonanie i jakość, które nie pasowały do rachunku.
Ribeye za 256 zł był poprzypalany i pachniał spalenizną, a samo mięso przypominało Książulowi stek ze średniej stekowni. Deska serów i wędlin za 216 zł także nie zachwyciła: wędlina była sucha i niedobra, salami smakowało zwyczajnie, a intensywne sery mogą odpowiadać głównie koneserom.
Spaghetti Bolognese za 152 zł miało, zdaniem youtubera, zbyt pomidorowy sos bez odpowiedniej esencji i aromatu mięsa. W zestawieniu z udanym Filet Mignon i pancakes widać, że wynik zależał od dania, ale ogólny werdykt pozostał krytyczny: „Jedzenie w plazie naprawdę wypadło słabo.”
Największym plusem poza wybranymi daniami jest pakiet „Home Alone”: fantastyczna, klimatyczna przejażdżka limuzyną po Nowym Jorku i możliwość poczucia się jak w filmie „Kevin w Nowym Jorku”. Sama pizza jedzona w limuzynie była udana. Z drugiej strony doświadczenie kulinarne obciążają ekstremalnie wysokie ceny, słabe dania z room service i suchy burger reklamowany jako wagyu.
The Plaza Hotel może zainteresować osoby, którym zależy na filmowym przeżyciu i atrakcji w stylu „Home Alone”. Jeśli priorytetem jest jakość jedzenia w stosunku do ceny, recenzja Książula nie daje wielu powodów do entuzjazmu. Warto rozważyć Filet Mignon albo pancakes, ale pozostałe opisane pozycje niosły spore ryzyko rozczarowania.
The Plaza Hotel Nowy Jork opinie po recenzji Książula sprowadzają się do prostego wyboru: płacisz głównie za wyjątkowe doświadczenie, a nie za równy poziom kuchni. Filet Mignon i pancakes wypadły dobrze, lecz większość dań nie dorównała cenom. Ocena 3,0/10 dobrze oddaje jego ogólny odbiór.
Według Książula najlepsze wybory to Filet Mignon za 296 zł i pancakes z maślanki za 136 zł. Pozytywnie ocenił też serową pizzę z pakietu „Home Alone”.
Opisane pozycje kosztowały od 136 zł za pancakes do 296 zł za Filet Mignon. Cały posiłek miał kosztować 28 296 zł.
Książulo ocenił miejsce na 3,0/10 i uznał, że jedzenie w Plazie wypadło słabo.
Recenzja wskazuje na atrakcyjny pakiet „Home Alone” z klimatyczną przejażdżką limuzyną po Nowym Jorku i pizzą. To może spodobać się osobom szukającym filmowego przeżycia.