Barbecue by DJ Mau Warszawa opinie Macieja je są wyjątkowo entuzjastyczne: youtuber uznał pastrami za najlepsze, jakie jadł w Warszawie, a żebro wołowe nazwał petardą. W menu królują amerykańskie smaki i teksańskie BBQ, ale nie każde danie zrobiło równie mocne wrażenie.
Najwięcej pochwał zebrały pastrami, wołowe żebro i kiełbaska. Są też drobne zgrzyty: kanapka z pulled porkiem rozpada się podczas jedzenia, a brisket nie ma idealnej konsystencji. Oto co warto rozważyć i ile kosztują polecane pozycje.
Kanapka z podwójną porcją pastrami kosztuje 59 zł i to jeden z głównych powodów, by zainteresować się tym miejscem. Maciej je chwalił grubo krojone mięso, wyrazisty smak oraz musztardę i pikle, które tworzą dla niego dobre tło. Werdykt youtubera był mocny: „Najlepszy pastramin jakie jadłem w Warszawie to na pewno. W Polsce być może też.”
Na żebro wołowe, weekendowy specjał za 150 zł, warto polować. Według Macieja je było soczyste, wędzone, słone i pełne smaku, a całość przypominała mu teksańskie BBQ. To pozycja dla osób, które chcą spróbować najbardziej wychwalanego kawałka mięsa i są gotowe zapłacić więcej za danie specjalne.
Taca DJ kosztuje 120 zł i jest opisana jako zestaw dla dwóch osób. Zawiera udko z kurczaka, brisket, szarpaną wieprzowinę i kiełbaskę, a także dodatki, między innymi onion ringsy i kukurydzę. To dobry wybór, jeśli chcecie spróbować kilku rodzajów mięsa podczas jednego zamówienia.
W recenzji wyróżniły się kiełbaska i pulled pork z tacy. Kiełbaska była lekko pikantna, paprykowa i smakowała Maciejowi je jak porządny wyrób własnej roboty. Szarpana wieprzowina w tej formie wypadła znacznie lepiej niż w kanapce: była soczysta i miała słodki posmak sosu barbecue. Udko z kurczaka miało chrupiącą skórkę oraz miękki, soczysty środek.
Zestaw żeberek wieprzowych za 69 zł to kolejna polecana opcja. Mięso łatwo odchodziło od kości, nie było wysuszone ani zbyt tłuste, a sos barbecue jedynie je muskał. Maciej je ocenił je jako bardzo smaczne i dostosowane do polskich gustów.
Nie każda pozycja jest równie udana. Brisket na tacy nie miał idealnej konsystencji i był zbyt zbity w porównaniu z teksańskim wzorcem. To uwaga dla osób, które przychodzą przede wszystkim po perfekcyjnie miękką wołowinę.
Kanapka z pulled porkiem ma praktyczny problem: bułka rozpada się podczas jedzenia. Sama wieprzowina smakowała lepiej w zestawie, więc jeśli zależy wam na soczystym mięsie, Taca DJ będzie pewniejszym wyborem. Kanapka z kurczakiem z kolei nie miała według youtubera tej „kropki na i”, która zachęcałaby do ponownego zamówienia.
Do dodatków warto podejść z ciekawością: ogóreczek małosolny zebrał pochwałę Macieja je, który żartobliwie zauważył, że takich ogórków nie było w Teksasie.
Barbecue by DJ Mau Warszawa opinie Macieja je polecają przede wszystkim miłośnikom mięsa z dymnym, intensywnym smakiem. Najmocniejsze argumenty to pastrami, weekendowe żebro wołowe, żeberka wieprzowe i zaskakująco dobra kiełbaska. Youtuber podsumował miejsce słowami: „Perełka w Warszawie bez dwóch zdań.”
Na pierwszą wizytę można wybrać kanapkę z pastrami albo Tacę DJ dla dwóch osób. Jeśli najbardziej kusi was wołowe żebro, trzeba pamiętać, że jest specjałem weekendu. Ogólna ocena Macieja je wynosi 8,8/10. Barbecue by DJ Mau Warszawa opinie ma więc mocne, choć przy wyborze warto uwzględnić uwagę o zbitym briskecie i rozpadającej się bułce do pulled porka.
Najpewniejsze zamówienia według Macieja je to pastrami za 59 zł, Taca DJ za 120 zł i żeberka wieprzowe za 69 zł. Po żebro wołowe za 150 zł warto wybrać się, jeśli chcecie spróbować weekendowego specjału, który youtuber uznał za rewelacyjny.
Maciej je szczególnie poleca kanapkę z podwójną porcją pastrami, żebro wołowe, żeberka wieprzowe i Tacę DJ.
Taca DJ kosztuje 120 zł i jest zestawem mięs dla dwóch osób.
Youtuber przyznał miejscu ocenę 8,8/10 i nazwał je perełką w Warszawie.