Gdzie znaleźć najlepsze zapiekanki w Sopocie? W recenzjach Książula z 2025 roku najwyżej wypada Tymek, a na końcu zestawienia znalazła się Biała Budka. Oceny pokazują, że sama wielkość porcji czy obfita warstwa sera nie wystarczą, jeśli pieczywo i dodatki rozczarowują.
Poniżej miejsca w kolejności od najwyższej do najniższej oceny. Najdroższe propozycje kosztowały 28 zł, a najtańsza 19 zł. Przy każdej zapiekance liczą się konkretne szczegóły: chrupkość bułki, ilość sera i pieczarek oraz smak keczupu.
Tymek zdobył 6,5/10 i otwiera ranking najlepszych zapiekanek w Sopocie. Zapiekanka kosztowała 28 zł. Książulo ocenił ją jako smaczną, choć zwrócił uwagę na małą ilość sera i pieczarek. Werdykt podsumował słowami: „Smaczna, droga, mało sera. Tymek zjada dupą.”
Mocnym punktem była bułka: mięsista, niekrusząca się i przypominająca ciasto od pizzy. Ser dobrze się ciągnął i nie miał plastelinowej konsystencji, a keczup był lekko słodkawy i bez zarzutu. To najlepszy wynik w zestawieniu, ale cena 28 zł może studzić apetyt, zwłaszcza gdy dodatków jest skromnie.
Bar Kropka otrzymał 6,0/10. Zapiekanka za 19 zł była tańsza od tej u Tymka, nie była spalona i wyglądała apetycznie. Książulo docenił ilość sera w porównaniu z poprzednią propozycją, choć ocenił go jako gorszy, seropodobny i tańszy. W farszu znalazły się cheddar i mozzarella.
Największy problem stanowiła konsystencja: bardzo mokry farsz robił się w ustach papką. Keczup był octowy i, jak opisał Książulo, trochę nieprzyjemnie pachniał. Ostateczny werdykt brzmiał: „Dałbym jej takie 6 na 10.” To rozsądniej wyceniona opcja, ale mokre wnętrze może odebrać przyjemność z jedzenia.
Zapiekanka z Lody Gofry dostała 5,0/10 i kosztowała 20 zł. Porcja była spora, ładnie wyglądała i miała dużo sera. Cena była do zaakceptowania, także w ocenie Książula uwzględniającej lokalizację przy molo.
Zawiodła bułka: była bardzo miękka, nieciepła i sprawiała wrażenie, jakby nie trafiła do pieca. Brakowało chrupnięcia. Keczup miał warzywne nuty, był rzadki i mało wyrazisty. Książulo podsumował: „Spodziewałem się po niej trochę więcej. No niestety się zawiodłem. Nie jest rzecz do polecenia absolutnie.”
Zapiekanki u Mady zajęły czwarte miejsce z oceną 4,0/10. Za Zapiekankę Crisper trzeba było zapłacić 27 zł. Książulo uznał ją za drugą najlepszą smakowo spośród testowanych, zaraz po Tymku. Pochwalił żółty, mleczny ser oraz dobry, warzywny keczup.
Reszta doświadczenia była jednak słaba: duża buła okazała się sucha, kruszyła się i sprawiała, że cała zapiekanka była sucha. Do tego cena była wysoka, a wygląd nie zachęcał. Książulo ujął rozczarowanie ostro: „Zwykły gniot, zwykła sucha buła za 27 zł. Zawiodłem się, Mada, policzyłem na ciebie.”
Biała Budka (kultowe zapiekanki) zamyka ranking z oceną 1,0/10. Zapiekanka XXL kosztowała 28 zł, lecz według Książula była zdecydowanie mniejsza, niż sugerowała nazwa. Bułka była sucha, krusząca się i spalona, a zapiekanka gorzka. Zwrócił też uwagę na brak sera i małą ilość pieczarek.
Jedynym wyraźnym plusem okazał się keczup, oceniony jako niezły i najlepszy element dania. Przy tej cenie i tak słabej ocenie trudno uznać go za wystarczającą rekompensatę. Werdykt Książula był bezlitosny: „Padlina. Zwykły frajer. Paździerz. Turystyczny paździerz.”
W zestawieniu Książula wygrywa Tymek: ma najlepszą ocenę, dobrze wypadają bułka i ser, choć zapiekanka kosztuje 28 zł i zawiera mało dodatków. Bar Kropka oferuje najniższą cenę, ale przegrywa mokrym farszem. Na drugim końcu rankingu znalazła się Biała Budka, której wysoka cena nie szła w parze z jakością. Jeśli szukasz najlepszych zapiekanek w Sopocie według tych recenzji, zacznij od Tymka; jeśli ważniejsza jest cena, zwróć uwagę na Kropkę.
Tymek zdobył 6,5/10 w recenzji Książula.
W Barze Kropka kosztowała 19 zł, a jej ocena wyniosła 6,0/10.
Biała Budka (kultowe zapiekanki) otrzymała 1,0/10.