Kebab Pod 13 czy Polenes Kebab — który lokal w Krakowie wybrać? W recenzjach Książula oba kebaby wypadają wysoko, ale różnią się tym, co gra w nich pierwsze skrzypce: w jednym najmocniej broni się mięso, w drugim własnoręcznie robiony lawasz i frytki w środku.
Kebab Pod 13 otrzymał ocenę 9,0/10, a Polenes Kebab 8,5/10. Wyższa nota nie rozstrzyga jednak wszystkiego: liczą się też cena, rodzaj pieczywa i to, czy w kebabie lubisz frytki. Przyjrzyjmy się obu propozycjom.
Książulo ocenił Kebab Pod 13 na 9,0/10. W recenzji zamówił kebab z wołowiną i kurczakiem, a jagnięcinę otrzymał dla widza. Danie kosztowało 33 zł — to najdroższy kebab spośród omawianych pozycji, choć porcja była duża.
Najmocniejszą stroną jest mięso. Według Książula jagnięcina i kurczak były bardzo dobre, dobrze przypieczone i chrupiące. W podsumowaniu określił mięso jako najlepsze spośród wszystkich próbowanych tego dnia. To propozycja dla osób, które przede wszystkim szukają wyrazistego, porządnie zrumienionego nadzienia.
Jest też konkretne zastrzeżenie: kebab był trochę suchy, bo sosu było za mało. Książulo wspomniał również, że danie się rozpada. Werdykt dobrze oddaje ten układ zalet i wad: „daję 4 I5 ze względu właśnie na trochę braki w sosie zdecydowanie najlepszy kebab Jaki dzisiaj jedliśmy tylko mały mak sosy”. Kebab Pod 13 może więc szczególnie przypaść do gustu miłośnikom mięsa, którym nie przeszkadza skromniejsza ilość sosu.
Polenes Kebab zdobył u Książula ocenę 8,5/10. To lokal opisany jako turecki, w którym na miejscu przygotowywane są bułka, lawasz, mięso i sosy. Koszt posiłku w recenzji wyniósł 68 zł, a każda z dwóch ocenianych pozycji kosztowała 34 zł.
Polecany kebab w lawaszu ważył 420 g. Zawierał mięso wołowo-baranie, które Książulo ocenił jako bardzo dobre i kruche, oraz robiony na miejscu lawasz. W środku znalazły się też frytki; ostry sos był bardzo ostry. To właśnie połączenie lawasza i frytek przekonało recenzenta, który przyznał: „Dla mnie to wygrywa. Kocham frytkę w kebab. Przyznaję się. Poza odcinkami jem takie kebaby.”
Drugą pozycją był tombik za 34 zł. Miał dużo mięsa wołowo-baraniego i bułkę robioną na miejscu, którą Książulo porównał w smaku do panini. Ocenił ją jednak jako trochę męczącą, a sam wariant jako dobry, lecz słabszy od lawasza. Frytki dzielą recenzentów: są plusem dla Książula, ale minusem dla Włalanka. Wśród wad Polenes pojawia się też cena.
W zestawieniu ocen prowadzi Kebab Pod 13: 9,0/10 wobec 8,5/10 dla Polenes Kebab. Różnica w cenie między pojedynczymi opisanymi kebabami jest niewielka: 33 zł za pozycję z Kebab Pod 13 i 34 zł za kebab w lawaszu lub tombik w Polenes. Całkowity koszt posiłku podany przy Polenes wyniósł 68 zł.
Wybierz Kebab Pod 13, jeśli najważniejsze są dla ciebie mięso, przypieczenie i chrupkość, a mniejsza ilość sosu nie przekreśla dania. Polenes będzie lepszym kierunkiem, jeśli cenisz pieczywo przygotowywane na miejscu, dobry lawasz i kebab z frytkami. W tej parze wybór zależy więc bardziej od ulubionego stylu niż od samej noty.
Kebab Pod 13 czy Polenes Kebab? Jeśli kierować się oceną i wyróżnieniem mięsa, wygrywa Kebab Pod 13. Jeśli jednak masz ochotę na lawasz z frytkami i cenisz własnoręcznie przygotowane składniki, Polenes Kebab ma mocny argument. Nasz werdykt: Pod 13 dla fanów mięsa, Polenes dla osób, które chcą kebaba w lawaszu z frytkami.
Kebab Pod 13 zdobywa wyższą ocenę dzięki mięsu, które Książulo uznał za najlepsze wśród próbowanych. Polenes Kebab wyróżnia się robionym na miejscu pieczywem, kruchym mięsem wołowo-baranim i lawaszem z frytkami. Wybór? Pod 13, jeśli stawiasz na mięso; Polenes, jeśli frytki w kebabie to twój styl.
Kebab Pod 13 otrzymał od Książula ocenę 9,0/10, a Polenes Kebab 8,5/10.
Opisany kebab w Kebab Pod 13 kosztował 33 zł. W Polenes kebab w lawaszu i tombik kosztowały po 34 zł.
Frytki znalazły się w kebabie w lawaszu i tombiku w Polenes Kebab. Książulo uznał je za zaletę, a Włalanek za minus.