Gdzie zjeść tanio w Białymstoku i nie przepłacić za przeciętny posiłek? W recenzjach youtuberów najniższe ceny mają kebaby, ale sama kwota nie przesądza o udanym wyborze. Zestawiamy koszt z oceną i komentarzami Książula oraz Macieja je.
Poniżej lokale są ułożone od najtańszego posiłku. Przy dwóch pozycjach po 30 zł kolejność nie oznacza różnicy ceny. Warto patrzeć na stosunek ceny do oceny: najtańszy kebab dostał słabą notę, a za kilka złotych więcej można znaleźć znacznie lepiej ocenioną propozycję.
To najtańszy posiłek w zestawieniu, ale ocena Książula wyniosła 3,0/10. W kebabie tradycyjnym było dużo warzyw, jednak całość miała poważne wady: tortilla była przemoczona i się rozpadała, mięso przypominało burgerowe, a w środku znalazła się chrząstka.
Werdykt Książula brzmi: „Powiem tak raczej do zjedzenia ale Drugi raz bym go na pewno nie zamówił.” Cena kusi, lecz przy takiej ocenie oszczędność nie przekłada się na najlepszy stosunek ceny do jakości.
Za 24 zł Książulo spróbował pity z mieszanym mięsem i ocenił ją na 3,5/10. W porcji dominowało mięso, ale jego jakość i przygotowanie nie przekonały recenzenta: opisał je jako wysuszone, szare i przeciętne w smaku.
„Zwykły kurde kebab. Najprostszy kebab jaki możecie sobie wyobrazić” — podsumował. W porównaniu z Good Food ocena jest nieco wyższa, ale różnica w cenie również nie zmienia tej propozycji w mocny wybór.
Tortilla z mieszanym mięsem i sosem kosztowała 25 zł, a Książulo przyznał jej 1,5/10. To najniższa ocena w zestawieniu. Recenzent skrytykował długi czas oczekiwania oraz wieprzowinę, którą opisał jako suchą, twardą i zawierającą kość. Sosy były wodniste, a porcja sprawiała wrażenie zdominowanej przez warzywa.
Niska cena nie ratuje tu relacji kosztu do oceny. Książulo stwierdził: „Nie, nie umiem polecić tutaj kebaba w Białymstoku. Nie umiem.”
Za 27 zł można było zamówić mały lawasz z mieszanym mięsem. Ocena Książula: 7,5/10 — wyraźnie wyższa niż przy tańszych pozycjach. Na plus wyróżniały się mięso przygotowywane na miejscu, aromat ognia i bardzo ostry sos.
Minusem była mała ilość mięsa, przez co w lawaszu przeważały warzywa i sos. Mimo tego Książulo uznał go za najlepszy kebab w swojej ówczesnej degustacji. To jedna z ciekawszych odpowiedzi na pytanie, gdzie zjeść tanio w Białymstoku, jeśli priorytetem jest dobra ocena w rozsądnej cenie.
Mała pita z mieszanym mięsem i sosem kosztowała 29 zł, a jej ocena to 5,5/10. Książulo zauważył, że proporcje składników były poprawne, ale mięso było suche i przypominało wołowinę z rosołu. Słodki, burgerowy sos nie dodał całości charakteru.
Recenzent określił kebab jako bez wyrazu i taki, o którym szybko się zapomina. Przy cenie zbliżającej się do kolejnych propozycji zestawienia ocena wypada umiarkowanie.
Mały lawasz z mieszanym mięsem i sosami kosztował 30 zł. Książulo ocenił go na 6,0/10. Docenił mięso lepsze niż w zwykłym kebabie oraz bardzo pikantny sos, ale zwrócił uwagę na dużą ilość rzadkiego sosu i mało kurczaka.
To propozycja dla osób, które lubią wyraźnie pikantne dodatki. Książulo uznał, że całość mu smakuje, lecz nie planował powrotu ze względu na cenę.
Burger Heisen z wołowiną kosztował 30 zł i otrzymał ocenę 6,5/10 od Macieja je. Recenzent pochwalił smaczną bułkę oraz dobrej jakości warzywa. Zastrzeżenia dotyczyły proporcji: kotlet był cienki, a sosu było na tyle dużo, że dominował smak.
Maciej je uznał cenę za dobrą jak na burgera, ale widział przestrzeń do poprawy kompozycji. Wśród posiłków za 30 zł burger wypada oceną lepiej niż lawasz z Innej Ligi.
W recenzji Książula łączny koszt posiłku wyniósł 35 zł: cheeseburger kosztował 15 zł, a tortilla kebabowa z frytkami 20 zł. Ocena lokalu to 7,0/10. Burger został polecony za smak, wygląd i sytość, a mięso w tortilli było smaczne i dobrze przypieczone.
Słabszym punktem tortilli były mała porcja w stosunku do ceny, niewielka ilość mięsa oraz sosy ocenione jako słabej jakości. Zestaw dwóch dań za tę kwotę ma jednak jedną z lepszych ocen wśród najtańszych propozycji.
Średni lawasz z mieszanym mięsem i sosami kosztował 36 zł. Książulo przyznał mu 8,0/10, chwaląc kraftowe, kruche mięso, pieprzne przyprawienie i miękki lawasz przygotowywany na miejscu. W recenzji pojawił się też zarzut wysokiej ceny.
Ocena jest wysoka, ale to najdroższy kebab w tym zestawieniu. Przy szukaniu korzystnej relacji ceny do noty lepiej wypada Wood Fire Kebab, który kosztował 27 zł i otrzymał 7,5/10.
Cały posiłek Macieja je kosztował 55 zł, a ocena lokalu wyniosła 8,5/10. W recenzji szczególnie dobrze wypadły kiełbaska cielęca, wędzony bekon i pieczywo. Samo śniadanie „Jagnię i Ciele” kosztowało 41 zł.
To najwyżej oceniona pozycja zestawienia, ale też jedna z droższych. Jeśli liczy się przede wszystkim niska cena, wcześniejsze kebaby będą bardziej budżetowym wyborem; jeśli ważniejsza jest ocena, śniadanie wyróżnia się na tle pozostałych recenzji.
Najtańszy posiłek w zestawieniu kosztował 21 zł, ale zdobył tylko 3,0/10. Najlepszy kompromis ceny i oceny to Wood Fire Kebab: 27 zł i 7,5/10, z zastrzeżeniem, że recenzentowi brakowało mięsa. Przy wyborze warto więc patrzeć nie tylko na kwotę, lecz także na to, co konkretnie chwalili i krytykowali youtuberzy.
Najniższy koszt posiłku miał Good Food — 21 zł. Wyżej oceniono Wood Fire Kebab: 27 zł i 7,5/10.
Wood Fire Kebab łączy koszt 27 zł z oceną 7,5/10, choć Książulo wskazał, że w lawaszu było za mało mięsa.
W zestawieniu Wood Fire Kebab kosztował 27 zł i uzyskał 7,5/10. Tańszy Good Food kosztował 21 zł, ale otrzymał 3,0/10.