Oni Ramen czy XO Thai — który lokal w Gdańsku wybrać, gdy masz ochotę na azjatyckie smaki? Maciej je ocenił ramen na 9,0/10, a tajskie danie z woka na 8,0/10. Różnią się nie tylko kuchnią, ale też tym, co trafia na stół i ile kosztuje zamówienie.
W Oni Ramen w centrum uwagi jest miska miso z intensywnym bulionem i chashu. XO Thai kusi Dry Tom Yam z boczkiem i krewetką oraz lemoniadą z trawą cytrynową. Oto porównanie ich zalet, minusów i cen.
Maciej je wystawił Oni Ramen ocenę 9,0/10. W recenzji próbował Ramen Miso za 50 zł: z kremowym drobiowym bulionem, olejem spalonego czosnku, boczkiem i kurczakiem chashu, jajkiem, nori, czerwoną cebulą, szczypiorem oraz pikantną pastą karamiso.
Największym atutem miski był dla niego bulion — intensywny, mocny i lekko pikantny. Smakował mu też lekko sprężysty makaron. Kurczak chashu miał delikatnie słodkawy smak, a wieprzowe chashu szczególnie przypadło mu do gustu. Na plus zapisał również darmową wodę z kranu.
Minusy? Chashu było ukryte na dnie miski, przez co jego prezentacja mogłaby być lepsza. Maciej je zwrócił też uwagę na cenę: 50 zł za ramen uznał za wysoką kwotę. Mimo tego jego werdykt był bardzo pozytywny: „Ramion świetny, w zasadzie bez większych zastrzeżeń. Jestem bardzo zadowolony z tego, co w tej misce znalazłem i z chęcią bym tutaj wrócił.”
XO Thai zdobyło w recenzji Macieja je ocenę 8,0/10. Polecanym daniem było Dry Tom Yam z boczkiem i krewetką za 56 zł. To kwaśno-słodka, trochę pikantna propozycja z sosem, bez bulionu, przygotowywana na woku i z dymnym posmakiem. Recenzentowi smakowały też jej aromat i wyraźna trawa cytrynowa.
Do dania Maciej je zamówił lemoniadę z trawą cytrynową za 16 zł, którą ocenił jako bardzo smaczną. Łączny koszt tego posiłku wyniósł 72 zł. Wśród plusów XO Thai znalazły się również możliwość zjedzenia taniej podczas lunchu oraz dania wege.
Wysokie ceny z menu, szczególnie dań z krewetkami, to główny minus. Recenzent wskazał także brak darmowej wody. Jego rekomendacja dotyczy przede wszystkim Dry Tom Yam: smakowało mu, a osoby lubiące zupę Tom Yam mogą znaleźć w nim znajome aromaty w innej formie.
W zestawieniu punktowym wygrywa Oni Ramen: 9,0/10 wobec 8,0/10 dla XO Thai. Nie oznacza to jednak, że oferują podobne doświadczenie. Oni stawia na ramen z bulionem, makaronem i chashu; w XO Thai na pierwszy plan wysuwa się kwaśno-słodkie danie z woka, krewetka i trawa cytrynowa.
Cenowo ramen kosztuje 50 zł. W XO Thai Dry Tom Yam kosztuje 56 zł, a lemoniada 16 zł; posiłek z tym napojem wyniósł 72 zł. Oba lokale mają więc w recenzjach pozycje, które Maciej je uznał za warte spróbowania, ale w obu pojawia się też uwaga o wysokiej cenie. XO Thai oferuje dodatkowo tańszy lunch i dania wege.
Oni Ramen czy XO Thai? Jeśli najważniejsza jest ocena, intensywny bulion, sprężysty makaron i dobre chashu, wybór prowadzi do Oni Ramen. XO Thai będzie lepszym kierunkiem dla osób, które wolą kwaśno-słodki, lekko pikantny smak z woka, chcą spróbować Dry Tom Yam albo szukają lunchu czy dań wege.
Werdykt: na ramen i mocny bulion wybierz Oni Ramen — Maciej je ocenił ten lokal wyżej i chętnie by do niego wrócił. Na tajskie smaki, Dry Tom Yam z woka i lemoniadę z trawą cytrynową postaw na XO Thai. Wybór zależy od apetytu, ale w recenzji to Oni Ramen zdobyło wyższą ocenę.
Oni Ramen dostało od Macieja je 9,0/10, a XO Thai 8,0/10.
Ramen Miso kosztuje 50 zł.
Dry Tom Yam z boczkiem i krewetką kosztuje 56 zł, a lemoniada z trawą cytrynową 16 zł. Razem to 72 zł.
XO Thai: Maciej je polecił Dry Tom Yam z boczkiem i krewetką, przygotowywane na woku.