Najlepsze restauracje z kuchnią polską w Warszawie potrafią zaskoczyć zarówno klasyką, jak i autorskimi pomysłami. W tym rankingu kolejność wyznaczają oceny youtuberów kulinarnych: na czele znalazł się Wandal, a dalej lokale ocenione na 8,5/10, 8,0/10 i 7,5/10.
Zestawienie obejmuje różne oblicza polskiego jedzenia: od premium i świątecznych specjałów po śniadania, domowe obiady i kurczaka z rożna. Przy każdej restauracji podajemy ocenę, mocne strony oraz dania, które szczególnie zapadły w pamięć recenzentom.
Maciej je ocenił Wandala na 9,5/10 i uznał, że to „otwarcie roku w Warszawie”. W jego recenzji powtarza się zachwyt nad jakością produktów, wykonaniem i pomysłami. Próbowane dania były pyszne, a połączenia smaków robiły wrażenie.
Warto zwrócić uwagę na śląskie niebo: sezonowany schab z morelami, palonym masłem i słonecznikiem kosztuje 147,5 zł. Recenzent chwalił mięso i słodkawe morele. Polecał też aromatyczną zupę grzybową z gruszką i kluskami z kozim serem za 52 zł oraz tatara z szalotką i lubczykiem za 48 zł. Minusem są bardzo wysokie ceny.
Książulo przyznał Jesz Butcher ocenę 8,5/10. Wśród zalet wymieniał dobry stosunek ceny do jakości, udanego śledzia, sałatkę jarzynową i bardzo dobre policzki wołowe. Beef Wellington zrobił wrażenie; kosztuje 350 zł. Śledź Matias z jabłkiem i olejem lnianym za 49 zł należał do ulubionych w teście.
Nie wszystko wypadło równie dobrze. Żurek za 49 zł był dla Książula zbyt delikatny, a biała kiełbasa w piwie z cebulą miała nieprzyjemny posmak. Mimo tych zastrzeżeń recenzent chwalił lokal za konkurencyjne ceny na tle porównywanych miejsc.
Maciej je ocenił U Wieniawy na 8,5/10. Docenił próbę zachowania oldschoolowego charakteru i klasyczną polską kuchnię w dobrym wydaniu. W jego opinii jedzenie się broni, a wizyta smakowała na tyle, że zapowiadał powrót.
Szczególnie polecał konfitowaną nogę kaczki z modrą kapustą, kopytkami i słodko-kwaśnym sosem rabarbarowym za 99 zł. Dobre wrażenie zrobiły też żołądki gęsie z kurkami i bobem za 69 zł oraz okoń w sosie kurkowym za 159 zł. Wśród minusów wymienił wysokie ceny i płatną wodę.
Warszawski Tygrys łączy kuchnię warszawską z azjatyckimi inspiracjami. Maciej je ocenił go na 8,5/10 i podsumował, że „w warszawskim Tygrysie oczekiwania najmocniej spotkały się z rzeczywistością”. Chwalił jakość, ambicję i ciekawy posiłek.
W recenzji wyróżniały się kaczka warszawsko-pekińska za 92 zł oraz tatar z chrzanem, majonezem gochujang i chrupiącymi prażynkami za 58 zł. Krokiety z kaczką kosztują 27 zł. Recenzent zwrócił uwagę na automatycznie doliczany serwis 12,5%; przy deserze polecał osobno próbować rurkę z kremem i sorbet mango.
Barbara to śniadaniowa kuchnia polska z twistem. Maciej je wystawił jej 8,5/10, chwaląc prostotę i dobry produkt, szczególnie pieczywo. Tost z kurkami za 39 zł łączy grubą pajdę chleba, kremową jajecznicę i kurki.
Jajka po turecku kosztują 21 zł, ale chleb do nich trzeba zamówić osobno za 15 zł. Wśród plusów recenzent wymienił darmową wodę.
Książulo ocenił Rożenko na 8,0/10. Największe uznanie zdobył kurczak z rożna: cały kosztuje 35 zł i jest podawany z kajzerkami, ogórkami oraz sosem. Recenzent uznał go za najlepsze danie posiłku, chwaląc soczystość i uczciwą cenę.
Krętacze kosztują po 25 zł i są dużymi porcjami, ale dodatki nie wypadły równo. Kiełbasa była zwyczajna, schab miał za grube kawałki, a wariant z kaszanką okazał się najmniej udany.
Oma otrzymała od Macieja je ocenę 8,0/10. Wyróżnia ją konsekwentny, przytulny koncept babcinej kuchni i dania robione na miejscu. Wśród najlepszych pozycji recenzent wskazał mielonego z młodą kapustą oraz knedle z truskawkami i sosem waniliowym.
Dobrze wypadły także zupa ogórkowa i leniwe z wędzonego sera. Mała przestrzeń utrudnia logistykę, a lokal nie serwuje alkoholu.
Książulo przyznał Warszawskiemu Wałkowi 7,5/10. Chwalił możliwość zjedzenia smacznego i taniego obiadu, między innymi zupę ogórkową za 8 zł oraz antrykot z kurczaka za 22 zł. Kotlet był gruby, soczysty i chrupiący; dobre wrażenie zrobiły też pulpety w sosie grzybowym.
Słabiej wypadł schabowy za 22 zł, który był bardzo cienki i zdominowany przez panierkę. Recenzent krytykował również mdłe surówki oraz niektóre suche mięsa.
W recenzji Książula Adam Gessler otrzymał 7,5/10. W świątecznym zestawie dobrze oceniono między innymi śledzia w oleju lnianym za 46 zł, pasztet za 86 zł oraz makowiec i piernik po 90 zł. Recenzent wskazywał też udane zupę grzybową, barszcz i uszka.
Nie wszystkie klasyki przekonały: karp był słaby i bez smaku, a pierogi przesolone i gorzkie. Wśród minusów znalazły się także wysokie ceny.
Maciej je ocenił Alina Cafe and Bar na 7,5/10. Podobały mu się ciekawe menu i przyjemny lokal, a najlepszym daniem były leniwe z palonym masłem, pieczonymi śliwkami i orzechami pekan za 28 zł. Chwalił też podpłomyk z cebulą, makiem i wędzonym twarogiem, również za 28 zł.
Pierogi z mięsem z pieczeni kosztują 32 zł. Choć farsz i delikatne ciasto smakowały, danie podano letnie, co zepsuło wrażenie. Recenzent wymienił także wysokie ceny i darmową wodę.
Najlepsze restauracje z kuchnią polską w Warszawie w tym zestawieniu oferują bardzo różne doświadczenia. Wandal prowadzi oceną 9,5/10, a wśród lokali z oceną 8,5/10 znajdziesz zarówno tradycyjną kuchnię U Wieniawy, jak i śniadania Barbary czy polsko-azjatyckie pomysły Warszawskiego Tygrysa. Na domowy obiad warto rozważyć Omę, a na soczystego kurczaka z rożna — Rożenko.
Jeśli najważniejsza jest cena, Warszawski Wałek ma mocne punkty w postaci zupy ogórkowej i antrykotu z kurczaka. Wybór zależy od apetytu: na autorską kuchnię premium, świąteczne klasyki albo swojski obiad.
Wandal, oceniony przez Macieja je na 9,5/10.
W Rożenko. Książulo chwalił soczystego kurczaka z rożna za 35 zł.
Oma, która serwuje dania w babcinym stylu. Maciej je szczególnie polecał mielonego i knedle.