Ile kosztuje śniadanie w Warszawie? W recenzjach youtuberów mediana wynosi 24 zł, a podane ceny dań i kawy rozciągają się od 9 do 41 zł. Różnice widać nie tylko na rachunku: recenzenci oceniali też smak, wielkość porcji i jakość składników.
Zestawienie pokazuje kilka różnych śniadaniowych scenariuszy: od kawy za 9 zł w zestawie z baglem po jajka po benedyktyńsku za 41 zł. Sprawdzamy, gdzie można zjeść najtaniej, które miejsca wypadają najdrożej i kiedy wyższa cena idzie w parze z dobrym doświadczeniem.
Najniższa cena w tym przeglądzie należy do małego cappuccino w zestawie ze śniadaniowym bagelem w Bułkę przez Bibułkę. Sama kawa kosztowała 9 zł, a bagel 29 zł. Maciej je podsumował rachunek kwotą 38 zł i był rozczarowany jakością śniadania oraz przeciętną kawą.
W jego ocenie bagel był suchy, a omlet i bekon nie spełniły oczekiwań. Niska cena kawy nie oznacza więc, że całe śniadanie okaże się okazją. Recenzja przypomina, by patrzeć na cały zestaw, a nie tylko na najtańszą pozycję w menu.
W Piekarni Grzybki Croque Madame kosztowało 29,90 zł, a cappuccino było w zestawie. Maciej je ocenił lokal na 8,5/10 i chwalił chrupiące pieczywo, szynkę oraz sałatkę. Według niego to miejsce wyróżnia się dobrym stosunkiem jakości do ceny i sycącym śniadaniem.
To ciekawa opcja dla osób, które wolą klasyczne, konkretne danie zamiast kilku dodatków. Minusem jest dostępność ciepłych śniadań tylko w wybranych punktach.
Epicur Bistro and Deli zebrało od Macieja je ocenę 9,0/10. Szczególnie chwalił jajka po turecku na labneh, z melasą z winogron, tahini i oliwkami. W werdykcie napisał: „Jajka po turecku było fenomenalne. Bardzo ciekawe miejsce.”
W recenzji nie podano cen dań, dlatego Epicur trudno porównać kwotowo z pozostałymi lokalami. Warto jednak odnotować, że pochwały dotyczyły kreatywności i pieczywa, a nie wyłącznie efektownego opisu. Wśród minusów pojawiło się za dużo majonezu w bułce z podgardlem.
W Bar Rascal kanapki kosztowały 33 i 34 zł, chlebek bananowy 22 zł, a pomidory z kumkwatem 16 zł. Kawa przelewowa z dolewką kosztowała 19 zł za dwa kubeczki. Cały rachunek wyniósł 144 zł, a Maciej je zwrócił uwagę na małe porcje i wysokie ceny.
Jednocześnie chwalił smak, jakość składników, przestrzeń i klimat miejsca. To przykład, że cena całego śniadania zależy też od liczby zamówionych dań i napojów. Przy kilku pozycjach rachunek szybko rośnie, nawet gdy każda z nich z osobna nie jest najdroższa w zestawieniu.
Najwyższą podaną cenę pojedynczego dania znajdziemy w Źródle kofeiny: jajka po benedyktyńsku z łososiem kosztowały 41 zł. Książulo ocenił lokal na 3,0/10 i skrytykował stosunek ceny do jakości oraz wielkości porcji. Jajka po benedyktyńsku z boczkiem kosztowały 39 zł; tę wersję uznał za najlepsze śniadanie z miejsca.
Nie każda droższa pozycja musi być rozczarowaniem, ale w tej recenzji kwota nie przekonała Książula do powrotu. Pozytywnie wyróżnił chrupiący boczek i dobrze przygotowane jajka, a jako problem wskazał między innymi pieczywo.
Manekin został oceniony przez Książula na 4,5/10. Chwalił niskie ceny i naleśnik na słodko, ale krytykował dania wytrawne, długie kolejki i jakość farszu. W recenzji nie podano cen poszczególnych dań, więc trudno zestawić rachunek z konkretną pozycją za 9 czy 41 zł.
Przykład Manekina pokazuje, że sama oszczędność nie przesądza o satysfakcji. Jeśli liczy się smak, warto uwzględnić również ocenę dania, porcję i czas oczekiwania opisany przez recenzenta.
W tym przeglądzie śniadaniowe ceny zaczynają się od 9 zł za cappuccino w zestawie, a kończą na 41 zł za jajka po benedyktyńsku z łososiem. Mediana wynosi 24 zł, ale nie jest to gwarantowany koszt pełnego śniadania: rachunki obejmują różne zestawy i liczbę zamówionych pozycji. Najlepiej wypadają propozycje, w których recenzenci chwalili konkretne atuty — jak pieczywo i sycący Croque Madame w Piekarni Grzybki. Dopłata może mieć sens, gdy idzie za nią jakość i smak; wysokie ceny same w sobie nie gwarantują udanego posiłku.
Mediana wynosi 24 zł. Podane ceny pojedynczych pozycji mieszczą się w zakresie od 9 zł za cappuccino w zestawie do 41 zł za jajka po benedyktyńsku z łososiem.
Najniższą podaną cenę miało małe cappuccino w zestawie w Bułkę przez Bibułkę — 9 zł. Bagel kosztował 29 zł, a cały rachunek w recenzji wyniósł 38 zł.
Jajka po benedyktyńsku z łososiem w Źródle kofeiny kosztowały 41 zł. Książulo krytykował stosunek ceny do jakości i wielkości porcji.
Recenzje sugerują, że sama cena nie przesądza o jakości. Maciej je bardzo chwalił kreatywne śniadania w Epicur Bistro and Deli, a Croque Madame w Piekarni Grzybki za 29,90 zł ocenił jako smaczne i sycące.