Gdzie zjeść tanio w Bytomiu, gdy liczy się i rachunek, i smak? W recenzjach youtuberów najniższe kwoty znajdziemy przy kawie speciality i smash burgerze. Zestawienie ułożyliśmy od najtańszego posiłku, a przy każdej propozycji podajemy ocenę recenzenta.
Ceny dotyczą konkretnych zamówień z recenzji, więc przy większym zestawie rachunek może być inny. Warto spojrzeć także na stosunek ceny do oceny: najtańsza propozycja kosztowała 16 zł i dostała 8,0/10, a smash za 31 zł uzyskał 8,5/10. Dalej znajdziesz śniadanie oraz propozycję z Zeltra.
Najmniej w tym zestawieniu kosztował duży przelew w kawiarni Czarno to widzę: 16 zł. Maciej je ocenił lokal na 8,0/10, więc to ciekawy wybór, jeśli szukasz niedrogiej przerwy przy kawie. To napój, a nie pełny posiłek, ale cenowo otwiera zestawienie.
Recenzent wybrał ziarna z Brazylii i opisał nuty orzechowo-czekoladowe. Podobał mu się ekspres kolbowy oraz klimat kawiarni speciality. Werdykt był pozytywny: „Wolę takie kawiarnie niż te zimne, stylne.” Jeśli priorytetem jest dobra kawa i przyjemne miejsce, ta propozycja ma bardzo dobry stosunek ceny do oceny.
Za 31 zł Maciej je zamówił w Ósmej Bili Double Smash, czyli klasycznego podwójnego smash burgera. Ocena 8,5/10 przy cenie niewiele wyższej niż w przypadku kawy sprawia, że to mocna propozycja na niedrogi, konkretny posiłek.
Recenzent chwalił połączenie cheddara, sosu Oklahoma, karmelizowanej cebulki i pikli, a także chrupiące mięso. Jego zdaniem były to fantastyczne smashe, sprzedawane w przystępnej cenie. Zaznaczył przy tym, że osobiście wolałby grubsze i bardziej soczyste mięso. Mimo tej uwagi ocena jest wysoka, a relacja ceny do noty wypada tu najlepiej wśród opisanych dań.
Tost z krupniokiem i kompot kosztowały razem 39 zł. Maciej je ocenił Bistrook Krauza na 6,5/10. To droższa propozycja od dwóch poprzednich, a nota jest niższa, dlatego stosunek ceny do oceny wypada skromniej.
W zestawie był gruby tost na zakwasie z krupniokiem, cebulką, jajkiem sadzonym, szczypiorem, musztardą i małą sałatką. Recenzentowi smakował wyrazisty krupniok i podobało się płynne żółtko, docenił też śląskie akcenty oraz miłą obsługę. Zastrzeżenia dotyczyły chleba: jego jakość uznał za zbyt niską w tej cenie. Wspomniał również, że flat white z automatu kosztował 16 zł.
W recenzji Gdzie Zjeść Na Śląsku cały rachunek w Zeltrze wyniósł 146 zł. To kwota za kilka zamówień, więc nie jest bezpośrednim porównaniem z pojedynczym posiłkiem z pozostałych lokali. W menu wybrane dania kosztowały jednak mniej: mini Korean Fried Chicken 19 zł, bao z wołowiną 22 zł, burger Angielski Pacjent 35 zł, a Tel Aviv Bowl 43 zł.
Recenzent ocenił Zelter na 8,8/10 i mocno polecał lokal. Chwalił jakość oraz przygotowanie jedzenia, a w burgerach możliwość wyboru bułki i wysmażenia mięsa. Wśród opisanych propozycji najniższą cenę ma mini Korean Fried Chicken, a bao kosztuje niewiele więcej. Warto pamiętać, że ocena 8,8/10 odnosi się do lokalu i całej recenzji, nie do osobnej oceny każdego dania.
Jeśli szukasz najniższej ceny, wybierz duży przelew za 16 zł; to propozycja kawowa z oceną 8,0/10. Na niedrogi, sycący posiłek wyróżnia się Double Smash za 31 zł i oceną 8,5/10. Bistrook Krauza proponuje śniadaniowy zestaw za 39 zł, ale dostał niższą notę 6,5/10. W Zeltrze znajdziesz pojedyncze dania od 19 zł, a ocena lokalu wyniosła 8,8/10.
Gdzie zjeść tanio w Bytomiu? Pod kątem ceny i oceny najmocniej wypada Ósma Bila, a Czarno to widzę będzie dobrym wyborem, gdy wystarczy Ci kawa. Zelter warto rozważyć, jeśli chcesz wybierać spośród różnych kuchni i zamawiać pojedyncze pozycje z menu.
Czarno to widzę: duży przelew kosztował 16 zł, a Maciej je ocenił lokal na 8,0/10.
W Ósmej Bili Double Smash kosztował 31 zł i otrzymał ocenę 8,5/10 od Macieja je.
Tost z krupniokiem za 30 zł i kompot za 9 zł kosztowały razem 39 zł. Ocena lokalu Macieja je to 6,5/10.
Mini Korean Fried Chicken kosztował 19 zł, a bao z wołowiną 22 zł. Gdzie Zjeść Na Śląsku ocenił Zelter na 8,8/10.