Ile kosztuje danie azjatyckie w Gdańsku? W recenzjach Macieja je mediana cen wynosi 40 zł, a rozpiętość sięga od 16 zł do 56 zł. Najtańsza pozycja w tym zestawieniu to jednak lemoniada, nie danie — za najdroższe danie zapłacimy ponad trzy razy tyle.
Porównujemy japoński ramen, tajskie danie z woka oraz azjatyckie śniadania i pierogi. Ceny pokazują, że dopłata nie zawsze oznacza większe zadowolenie: w recenzjach liczą się także smak i wykonanie.
W Oni Ramen Ramen Miso kosztuje 50 zł. W misce są między innymi kremowy drobiowy bulion, makaron, boczek i kurczak chashu, jajko, nori oraz pikantna pasta karamiso.
Maciej je ocenił lokal na 9,0/10 i był zadowolony z ramen. Chwalił sprężysty makaron, intensywny, lekko pikantny bulion i szczególnie wieprzowe chashu. Zwrócił uwagę, że mięso było ukryte na dnie miski, a cena jest wysoka. Werdykt? „Ramion świetny, w zasadzie bez większych zastrzeżeń.”
To najdroższa japońska propozycja w tym przeglądzie, ale w tej recenzji dopłata idzie w parze z wyraźnie pozytywną oceną dania. Dodatkowym plusem jest darmowa woda z kranu.
Dry Tom Yam z boczkiem i krewetką kosztuje 56 zł — to najwyższa cena dania w zestawieniu. Maciej je opisał je jako słodko-kwaśne, lekko pikantne i przypominające Tom Yam, choć przygotowane z sosem zamiast bulionu. Danie powstaje na woku, co według recenzji daje mu dymny posmak.
Lokal otrzymał ocenę 8,0/10. Recenzent chwalił aromat trawy cytrynowej i smak dania, ale wskazał też na wysokie ceny, szczególnie pozycji z krewetkami. Za lemoniadę z trawą cytrynową trzeba zapłacić 16 zł. To najniższa cena w zestawieniu, lecz dotyczy napoju, nie dania.
Czy warto dopłacić? Recenzja wypada dobrze, a Dry Tom Yam został polecony. Trzeba jednak pamiętać o rachunku za cały posiłek: w recenzji wyniósł 72 zł. Maciej je wskazał też możliwość tańszego lunchu lub wyboru dań wegetariańskich.
W Łąka Happy Bar pozycje śniadaniowe kosztują od 40 zł do 46 zł. Forest Egg za 40 zł łączy jajka w koszulce, sos holenderski i kurki. Kim Egban za 42 zł to burger śniadaniowy z omletem i wieprzowiną, a Tokyo Break za 46 zł zawiera ryż, grillowanego pstrąga, omlet, pikle, kimchi i bulion.
Maciej je ocenił lokal na 2,5/10. Najlepiej z tych trzech śniadań wypadł Kim Egban, choć recenzent nie uznał go za rewelacyjny. Krytykował między innymi konsystencję omletu, sposób podania i rozmiękłe kurki. Jego podsumowanie było jednoznaczne: „Niezadowolony jestem. Myślałem, że tu będzie smaczniej... nie polecam tego śniadania i nie zamówiłbym go ponownie na pewno.”
Ceny bliskie medianie nie zagwarantowały tu zadowolenia. W tej recenzji dopłata do śniadania za 46 zł nie przyniosła najlepszego wrażenia — Tokyo Break został skrytykowany za podanie, bulion i konsystencję omletu.
Mediana ceny w przeglądzie wynosi 40 zł. Najdroższe danie, Dry Tom Yam w XO Thai, kosztuje 56 zł. Najtańsza pozycja to lemoniada za 16 zł, ale nie można jej porównywać z ceną pełnego dania. Wśród opisanych dań najniżej zaczynają się propozycje śniadaniowe Łąka Happy Bar: od 40 zł.
Przy wyborze warto spojrzeć nie tylko na cenę, ale też na konkretną recenzję. Ramen Miso za 50 zł i Dry Tom Yam za 56 zł zostały polecone przez Macieja je, choć XO Thai zebrało uwagę za wysokie ceny. W Łąka Happy Bar dania kosztowały 40–46 zł, a ocena śniadania była zdecydowanie krytyczna. Odpowiedź na pytanie, ile kosztuje danie azjatyckie w Gdańsku, zależy więc od lokalu i tego, co zamawiamy: w tym zestawieniu typowe dania mieszczą się w przedziale 40–56 zł.
Warto dopłacić wtedy, gdy danie broni się smakiem: recenzje Oni Ramen i XO Thai są pozytywne, mimo że ich propozycje kosztują 50 zł i 56 zł. Sama cena nie przesądza jednak o jakości, co pokazuje krytyczna recenzja śniadań w Łąka Happy Bar.
Najniższe 16 zł dotyczy lemoniady w XO Thai, a nie posiłku. Jeśli porównujemy dania, mediana wynosi 40 zł, a najdroższa propozycja to Dry Tom Yam.
W tym przeglądzie ceny opisanych dań wynoszą od 40 zł do 56 zł, a mediana to 40 zł.
Dry Tom Yam z boczkiem i krewetką w XO Thai kosztuje 56 zł.
Lemoniada z trawą cytrynową w XO Thai kosztuje 16 zł. To napój; wśród opisanych dań najniżej zaczynają się śniadania w Łąka Happy Bar, od 40 zł.
Maciej je polecił ramen Miso za 50 zł w Oni Ramen i Dry Tom Yam za 56 zł w XO Thai. Jego recenzje obu dań były pozytywne.